Peron Baltoro, czyli CW Baltoro w industrialnym klimacie

Po długiej przerwie spowodowanej remontem oraz sytuacją z koronawirusem ścianka wspinaczkowa Rzeszowskiego Klubu Wysokogórskiego została ponownie otwarta.

Przenosiny czas, start!

Cały obiekt został przeniesiony z ul. Obrońców Poczty Gdańskiej na ul. Kochanowskiego 19A– naprzeciwko Dworca Głównego. Nowa siedziba znajduje się na terenie PKP – w budynku dawnej hali obrabiarek. Budynek ten przez bardzo długi czas stał opuszczony i popadał w coraz większą ruinę.

Recepcja Peronu Baltoro przed remontem

Hala była całkowicie zaniedbana i zniszczona, co wymagało generalnego remontu i adaptacji miejsca na nowo. Przygotowania pod przenosiny samych paneli wspinaczkowych zajęły nam około 6 miesięcy. W ramach nieodpłatnej pracy zrobiliśmy samodzielnie m.in wylewki i podłogi, ociepliliśmy poddasze, odmalowaliśmy ściany oraz ramy okienne, przerobiliśmy ogrzewanie i elektrykę.

Praca wre

Dotychczasowe pomieszczenia zyskały nowe funkcje. Powstała duża szatnia z zapleczem sanitarnym, spora recepcja, w której będzie można usiąść, poczytać lekturę wspinaczkową i napić się kawy. Część główną będzie zajmowała dwa razy większa niż do tej pory hala wspinaczkowa.Postanowiliśmy połączyć tradycję z nowoczesnością, dlatego całość urządziliśmy w industrialnym stylu, aby zachować niepowtarzalny klimat tego miejsca.

Zrobiliśmy też mały rebranding. Zmianie uległa nazwa ścianki, stworzyliśmy zupełnie nowe logo, kojarzące się z nową lokalizacją. Tak powstał Peron Baltoro. Zależało nam na tym, by nazwę ścianki powiązać z miejscem, w którym znajduje się nasz obiekt, czyli do terenów kolei i sąsiadujących z nim torowisk i peronów.

Szyld Peronu Baltoro z nowym logo

W nowy obiekcie znacznie powiększyliśmy powierzchnię wspinaczkową. Oprócz paneli boulderowych przeniesionych ze starej ścianki, zbudowaliśmy panel w kształcie łuku ze sporym daszkiem. Rozbudowana została też ściana do treningu specjalistycznego i obwodowego. Powstało miejsce do streetworkout-u oraz rozciągania.

Nowe panele na Peronie Baltoro

Wydzieliliśmy też osobną strefę dla dzieci, aby zwiększyć bezpieczeństwo wspinaczki najmłodszych sportowców. Na panelach powstały fantastyczne malunki, które robią niesamowite wrażenie i już same w sobie będą sporą atrakcją.

Strefa do treningu obwodowego, streetworkout-u oraz rozciągania

Nowością będzie duża recepcja z klimatycznym kominkiem, w której będzie można spokojnie usiąść i odpocząć.

Na budowę nowej ściany mieliśmy bardzo ograniczony budżet, dlatego większość prac remontowych i budowlanych musieliśmy wykonywać sami. Na szczęście znalazło się sporo wolontariuszy i członków klubu, którzy przychodzili pomagać po godzinach swojej pracy. Zapał w narodzie był duży i wszystkie prace szły dość sprawnie.

To dzięki nim powstał Peron Baltoro, choć nie wszyscy zmieścili się na zdjęciu

Nie wszystkie rzeczy jednak byliśmy w stanie wykonać samodzielnie. Część robót zleciliśmy fachowcom. A na niektóre udało się pozyskać sponsorów. Tak na przykład ogrzewanie hali zaprojektowało i zainstalowało dla nas Przedsiębiorstwo Projektowo-Inżynieryjne „ELMARR” z Rzeszowa. Większość materiałów budowlanych i wykończeniowych przekazała nam firma Bricomarche Przeworsk. Gdyby nie wsparcie sponsorów i prace ochotników nasz obiekt nie miałby szans na powstanie, za co z tego miejsca pragniemy wielce wszystkim podziękować.

Członek zarządu RKW,

Bartosz Łuksik